niedziela, 19 maja 2013

Niedziela według kota Loli

Ostatnio codziennie przylatuje do nas sroka. Zadomowiła się już do tego stopnia, że dostała imię - Matylda.
Tak więc przedstawiam Wam nowe stworzonko w naszym ogrodzie :) 


Zagląda do nas również jeż (Teofil), ale niestety nie mam jego zdjęcia. Może kiedyś uda mi się go namierzyć. Jak do tej pory zawsze kiedy przychodził, to ja nie miałam aparatu pod ręką.

Lola natomiast jest zachwycona ciepłą, a nawet gorącą pogodą. Biega dziś cały dzień, pojawia się  i znika, ale udało mi się zrobić jej parę fotek.






10 komentarzy:

  1. Oooch na takiej trawce tez bym sobie poleżała :-))
    Kocio sie nawet na latający dywanik załapał hehe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre :))) Lola zawsze tak szarpie pazurzyskami tą wycieraczkę, że rzeczywiście czasem lata!
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. śliczny kocik.. widać trawka wygodna była. będziemy na pewno do was zaglądać;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, bardzo nam miło i zapraszamy. My do Was również będziemy zaglądać :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. ale ma bialy brzusio, nie wiedzialam...:)
    tez bym sobie tak kosci wygrzala na trawce...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, koty to wiedzą jak wypoczywać :)

      Usuń
  4. Jednym słowem Kasiu, w Waszym ogrodzie powoli ZOO zaczyna się robić:)
    Piękne zdjęcie sroczki. A Lola pod orzechem (chyba?) urodę prezentuje niezwykłą, jak to kociczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lola pod kaliną :) Ostatnio się tam wyleguje w cieniu jak jest gorąco.
      Pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...