wtorek, 21 maja 2013

No pospać troszkę chciałam...

Baletnica może leżeć sobie na narożniku, pod warunkiem, że znajduje się na swojej podusi. Podusia służy do wchłaniania sierści oczywiście. Ale jej wydaje się, że to taki fajny gadżet :)
Wiem, że wypatrujecie teraz czegokolwiek pod tym szarym futrzystkiem i oczy Was nie mylą.
Baletnica pomyślała, że w sumie to inne części narożnika też są fajne, więc po co siedzieć cały czas w jednym miejscu...



No co? Przecież chciałam się trochę zdrzemnąć...


To co, że nie leżę na swoim miejscu? O co Ci chodzi?


Och, daj spokój, sen mi przerywasz...


A tam, nie będę zwracać uwagi, może sobie pójdzie...


Ciekawe czy inne koty też teraz śpią...  :)


3 komentarze:

  1. Tak jej się smacznie spało a tu sesja zdjęciowa:) Biedactwo:P Świetny kociaczek:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że nie uda mi się ustrzelić tyle zdjęć, ale Baletnicy to najwyraźniej nie przeszkadzało w odpoczynku :)

      Usuń
    2. Nie przeszkadzało :)) Widać... prawdziwa modelka :-))) b

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...