sobota, 25 maja 2013

Śniła mi się wielka rzeka...

...wielka rzeka pełna mleka...
a jeszcze lepiej gdyby to była śmietana :)))


 Deszcz pojawił się nie wiadomo skąd.
Wyszłam sobie na zwiedzanie ogrodu i okolic, a tu nagle coś mokrego pojawiło się na moim futrze.
Zaczęło lać jak z cebra, a ja byłam poza domem!
Dopiero jak trochę przestało to przybiegłam, drzwi się przede mną otworzyły, pańcia mi futerko wytarła, zjadałam chrupki i teraz odpoczywam po tych wszystkich przejściach.
Uuufff... jak dobrze być w domu na fotelu :)










6 komentarzy:

  1. hih.. mistrz pozowania przez sen:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. No tak, jak zabawa to na zewnątrz, a jak spanie to w domu :)

      Usuń
  3. Fotelik, podusia. A kołderki nie dostałem! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, kołderek nie lubię; zaraz się rozkopuję ;)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...