wtorek, 4 czerwca 2013

Nowa zabawka i świetna zabawa

Czyżby jakaś nowa zdobycz? Oho, znowu mi jakąś zabawkę przyszykowała...  
Ech, co ja już mam z tą moją pańcią ;)


No dobra, bawimy się :)


Tu się schowam za szafą, na pewno mnie nie zauważy. 
Przyczaję się i jak skoczę...






  

Z balkonu będę lepiej widzieć i na pewno w końcu upoluję to coś :)



A ja dodam na koniec, że zabawkę powyższą wykonałam samodzielnie w sposób ekologiczny korzystając z patyczka i sznureczków :)   Na razie się sprawdza, dopóki Baletnica się nią nie znudzi, jak to zwykle bywa. Wtedy trzeba będzie pomyśleć o czymś innym.

Pozdrawiam Was cieplutko

10 komentarzy:

  1. Fajnie :-)))
    Obie się nie nudzicie ....
    A ile Baletnica ma lat ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baletnica ma jakieś 8 lat. Nie wiem dokładnie, ponieważ ona jest kotkiem, którego przygarnęliśmy. Ale poza tym, że jest śpiochem niesamowitym, to do zabawy też nie trzeba jej dwa razy namawiać :)

      Usuń
    2. No to zazdroszczę ... moje mają 3 lata i juz im sie nie chce bawić ... lenie patntowane się zrobiły.

      Usuń
  2. swietnie ze masz duzo pomyslow na zabawki i sama je robisz, po co wydawac pieniadze, tekst: no dobra, bawimy sie, powalil mnie,
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, bo czasem mam wrażenie, że to nie ja bawię się z kotem, tylko kot ze mną ;)))

      Usuń
  3. Piękna kicia jakie słodkie białe plamki na brzusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, jak się już rozbawi to nie może przestać :)

      Usuń
  5. Takie zabawki najlepsze :-))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...