sobota, 1 czerwca 2013

Punkt obserwacyjny

Ulubione miejsce Loli. Wystarczy wyjść z domu, minąć ogrodzenie, przebiec parę metrów, wspiąć się po drzewie i już :)
A tam to dopiero są widoki! Całą okolicę widać, do domu nawet można zajrzeć i zobaczyć co się dzieje na własnym podwórku. 
A gdy się ściemnia to zawsze można poświecić sobie oczami ;)


8 komentarzy:

  1. Szczęśliwy kotek z własnymi płotkami, murkami i krzaczorami :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każdy teren należy do kota :)

      Usuń
  2. Trzeba uważać, bo stamtąd Lola wszystko widzi :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się przed nią nie ukryje :)

      Usuń
  3. Dobrze mieć wszystko pod kontrolą ;))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...