wtorek, 11 czerwca 2013

Tęczowy Most Sary

Witajcie kochani
Pamiętacie jak pisałam kiedyś o naszej kociej sąsiadce Sarze? Zainteresowanych zapraszam tu: KLIK
Ostatni raz widziałam ją jakieś dwa tygodnie temu, przyszła jakaś taka smutna, ze spuszczonym ogonem, nie chciała nic zjeść. 
A dziś dowiedziałam się, że Sara już odeszła za Tęczowy Most :(   
Prawdopodobnie zatruła się czymś i niestety nie było już dla niej ratunku. 
Strasznie jest mi smutno z tego powodu, od paru lat przychodziła do nas na głaskanki i chrupki. Była taka kochana, spokojna, milutka i puszysta. Zawsze miała taki poważny wyraz pyszczka. 
To był chodzący spokój, podobnie jak nasza Puma, która też odeszła za TM prawie trzy lata temu.
Kochana Sarulka, zostały nam po niej jedynie wspomnienia i trochę zdjęć.


Sara
Odeszła 3.06.13 r. 

5 komentarzy:

  1. oj biedna:( słodko na zdjęciu wygląda:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki to smutek, jaki smutek... Cudny portret po niej pozostał. I Twoje wspomnienie, Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak przykro :(
    dobrze ze masz jakies pamiatki po niej...

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutne to bardzo :(( Taka piękna koteczka :((
    Niech bryka szczęśliwa za TM [*]

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...