niedziela, 16 czerwca 2013

Wieczorna toaleta odświeżająca

Och, ale upał dziś dał mi po futrze!
Odkręcaj kran kobieto! Muszę się napić!


No, od razu lepiej :)


Ej no, co taki mały strumyczek? Nie da się więcej odkręcić?


No dobra, w sumie to tak też może być.


Smaczne :)
A po uzupełnieniu zapasów wody trzeba się umyć przed snem.


A jak tam moje blogowe koleżanki i koledzy?
Też tak pijecie wodę jak ja?
Pozdrawiam Was cieplutko
Lola


1 komentarz:

  1. Brawo koteczku !!!!
    U mnie Tygrysek lubi kranówę ... domaga się odkręcania kranu.
    Ale od 3 dni jest nowa bateria i woda troszkę inaczej leci iiiii kotek jeszcze się nie oswoił ... nie chce pić - tęskni za starym kranem :-)))
    Miłej niedzieli :-))))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...