piątek, 12 lipca 2013

Pozamiatane pod dywan (czyt. wycieraczkę) :)

Ciekawe czy pod wycieraczką zmieści się cały kot...



No prawie...


A tam, nieważne. Lepiej ją sobie poszarpię :)








Moje ulubione trawy :)


A potem przyszła burza i trzeba było uciekać do domu pod pufę.





Ta zabawka też jest niezła!
Zabrałam ją mojej pańci,  hi hi  :)




6 komentarzy:

  1. wazne zeby chociaz lapka sie zmiescila pod wycieraczke :D
    pozdrawiam :) milego weekendu :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, na dworze jest trawka, jest wycieraczką i jest jeszcze duuuuuużo innych ciekawych rzeczy, ale jak jest burza to i tak domek i Pańcia są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I wycieraczka może być świetną zabawką, jak się okazuje :)
    Świetna kicia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochani, Lola dziękuje za komentarze i cieszy się, że jej wygłupy się Wam podobają :)))
    Pozdrawiamy z Kociego Zacisza

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...