niedziela, 19 stycznia 2014

Co słychać pod stołem

Pod stołem słychać mruczenie  :)
Baletnica po zabawie oczekuje na śniadanko.
A personel uwija się z przygotowaniem  :)))









10 komentarzy:

  1. A jak ładnie i cierpliwie czeka, prawdziwa dama :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jeszcze w łóżku z moim kotem przedłużamy sobie niedzielny poranek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! Miłego odpoczynku! :)))

      Usuń
  3. Kasiu no ja się właśnie dziwię dlaczego nie jest ju wszystko przygotowane :) Służba się obija - delikatnie mówiąc :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, kot chyba też tak sądzi ;)

      Usuń
  4. No kocia ma zniecierpliwiona minkę ..... :-)
    W każdą niedziele służba moich kotów tez ma problemy z ogarnieciem hahahha

    Pozdrówka i mizianki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba musimy się poprawić, bo przecież kocia arystokracja nie może czekać :)))

      Usuń
  5. moje uwielbiają siedzieć pod stołem ale na krzesłach:) świetne foty i te minki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też fajne miejsce :) Moja jakoś się nie pcha na krzesła :)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...