wtorek, 9 września 2014

Koci foch

Baletnica spędza ostatnio dużo czasu w ogrodzie. Jest piękna, słoneczna, ciepła pogoda i kot ani myśli wchodzić do domu.



Czasem trzeba prosić i przekupywać jakimś dobrym jedzonkiem, ale przeważnie to ja ustępuję i przynoszę michę do ogrodu.






Jednak dla Baletnicy największą przeszkodą w ogrodzie jest nas koci sąsiad, który odwiedza nas regularnie.


Kocisko jest przekochane, uwielbia głaskanki i zabawę...


... i spanie w spokojnym miejscu :)


Niestety Baletnica nie ma zamiaru zaprzyjaźnić się z białym kocurkiem.
Fuczy na niego, a na mnie się obraża.
Taka kocia sytuacja :)

12 komentarzy:

  1. Przystojny sasiad;-)
    Na ostatnim zdjeciu jak malowany:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do tego puchaty i przytulaśny :)

      Usuń
  2. Sąsiad bardzo piękny :) A Baletnicy wcale się nie dziwię, jakbym miała taki ogród to też bym tam spędzała większość czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, kto jak kto, ale Baletnica docenia to, że ma taki "wybieg" :)

      Usuń
  3. Ten Wasz ogród to koci raj i jeszcze taki przystojniak sie koło Baletnicy kręci no !!!
    A tak na serio szkoda ze sie nie za bardzo lubią :-(
    Aleee moze to sie zmieni z czasem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też liczę na to, że przynajmniej Baletnica nie będzie zwracać na niego uwagi - to już byłoby coś :)

      Usuń
  4. Piękności:) Moje niestety są kociakami niewychodzącymi, pozostaje im czerpać powietrze przez otwarte, zasiatkowane okno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest jakaś rozrywka dla kota :) Ale jednak postawienie łapy na trawie to jest to! :)

      Usuń
  5. Nie no sąsiad jest prześliczny :) a Baletnica reaguje prawidłowo - w końcu to jej dom i ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie też takie sąsiedzkie sekscesy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, kto ma do czynienia z kotami, ten zna te różne kocie obyczaje :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...